Hormonalna Gimnastyka Tybetańska

Ten zestaw ćwiczeń porannych jest praktykowany przez mnichów w jednym z tybetańskich klasztorów. Według legendy, w czasach sowieckich, około 30 lat temu, rosyjscy specjaliści budowali elektrownię w górach Tybetu i zobaczyli mały klasztor. Zlitowali się nad mnichami, żyjącymi bez światła, i pociągnęli do nich jedną gałązkę linii elektrycznej. Kiedy mnisi zobaczyli, jaki cud do nich dotarł, powiedzieli: „Nie mamy pieniędzy. Ale podarujemy wam długie, aktywne życie. Damy wam coś, co będziecie mogli docenić dopiero po 20 latach.” I pokazali te ćwiczenia.
Ta gimnastyka normalizuje pracę wszystkich gruczołów wydzielania wewnętrznego, produkujących hormony, i pozwala sprawnie pracować na poziomie wieku około 25 – 30 lat. Osoba stosująca gimnastykę regularnie czuje się wesoła, energiczna, otrzymuje pozytywny zastrzyk energii. Przy okazji mijają takie wieloletnie dolegliwości jak szum w uszach, zaburzenie ciśnienia, wada wzroku i wiele innych. Trwa tylko pięć minut dziennie. Najkorzystniej wykonywać te ćwiczenia pomiędzy czwartą a szósta rano, w łóżku. Jeśli jednak jest to niemożliwe i pora zdecydowanie zbyt wczesna, to zrobić najwcześniej jak się da. Najważniejsza jest systematyczność i wytrwałość.

Można obejrzeć wykonanie gimnastyki na filmie video (kliknij tu).

Ćwiczenie 1. Rozcieranie rąk.

Leżąc na łóżku pocierać ręce dłońmi o siebie przez kilka sekund, aż będą gorące. Równocześnie przeprowadzić diagnostykę swojego aktualnego biopola: Dłonie suche i gorące świadczą, że z energetyką w organizmie jest wszystko w porządku. Ciepłe dłonie – poziom biopola obniżony. Jeśli dłonie nie nagrzewają się, lub dodatkowo są wilgotne, świadczy to o poważnych zaburzeniach w organizmie. W każdym przypadku należy dalej wykonywać ćwiczenia, aby pozbyć się wszystkich chorób i dolegliwości.

Ćwiczenie 2. Palming.

Roztarte dłonie umieszczamy środkiem nad gałkami ocznymi, palce na czole. Nie odrywając rąk naciskać dłońmi na oczy w następującym tempie: jedna sekunda- jeden ruch, czyli 30 ruchów przez 30 sekund. Następnie pozostawić dłonie na oczach i trzymać przez 0,5-2 min. W tym czasie są odżywiane oczy i wszystkie receptory w okolicy. Stopniowo poprawia się wzrok. Przywracany również dobry wygląd i naturalny kolor włosów.

Ćwiczenie 3. Pompa do uszu.

To ćwiczenie jest pokazane na rysunku obok. Środek dłoni umieszcza się naprzeciwko kanału słuchowego, palce skierowane są do tyłu głowy. Nie odrywając rąk dociskać dłonie do uszu 30 razy z szybkością 1 ruch na sekundę. Na pewien czas mogą odnowić się objawy chorób przewlekłych ucha i jego okolicy. Nie należy przerywać ćwiczenia, po prostu wykonywać je delikatniej, by nie sprawiały bólu. Wkrótce dolegliwości mija, następuje poprawa słuchu. W ciągu pół roku mogą ustąpić wszystkie choroby przewlekłe. Leczenie poważniejszych chorób może wymagać więcej czasu: rok lub dwa.

Ćwiczenie 4. Lifting twarzy.

Kciuk umieszcza się z tyłu ucha, pozostałe palce zgięte w pięści z przodu przy otworze słuchowym. Docisnąć. Przenieść ręce w tym położeniu na podbródek i rozpocząć lifting z silnym naciskiem na krawędzi twarzy w linii ciągłej od podbródka do ucha. Również zrobić 30 razy. Po tym ćwiczeniu często czuje się przypływ krwi do twarzy a nawet można się trochę spocić. Podciąga się owal twarzy i poprawia drenaż limfatyczny.

Ćwiczenie 5. Masaż czoła.

Prawa dłoń na czole, lewa z góry. Wykonuje się pocierający ruch od skroni do skroni obydwoma dłońmi naraz. Można nie dotykać rękami czoła, wykonywać ćwiczenie w odległości kilka centymetrów. Ale jeśli chce się wygładzić zmarszczki na czole, umieścić ręce bezpośrednio na skórze. Również 30 ruchów w jedną i drugą stronę w 30 sekund. Ćwiczenie to działa leczniczo na zatoki, jak również aktywuje przysadkę.

Ćwiczenie 6. Masaż ciemienia- „korony”.

Wykonuje się rękoma ruchy „latające” nad głową. Pod szyję kładzie się wałek lub zwija jaśka, tak aby głowa była nieco zawieszona w powietrzu. Ręce łączymy w koło: kładąc na czole najpierw prawą rękę, wnętrzem dłoni skierowaną ku głowie, na nią lewą dłoń. Odrywamy ręce od głowy i trzymając je w odległości kilka centymetrów prowadzimy od czoła w kierunku karku. Zrobić 30 razy. Następnie „zawiesić się” nad czubkiem głowy i wykonać podobny ruch w linii poprzecznej od ucha do ucha. Również 30-krotnie. To ćwiczenie jest bardzo dobre dla osób z zaburzeniem ciśnienia. Ciśnienie wraca do normy. W tym ćwiczeniu usprawnia się również mobilność stawów barkowych (zwiększa się zakres ruchu, mijają bóle barku), wzmacniają się mięśni ramion.

Ćwiczenie 7. Masaż tarczycy.

Prawą rękę kładzie się w okolicy szyi, na tarczycy, lewą rękę na prawą z góry. Prawa ręka pozostaje na tarczycy, lewa zaczyna ruch od tarczycy do pępka w odległości kilku centymetrów od ciała i z powrotem – 30 ruchów. Na koniec położyć lewą dłoń na prawej i utrzymywać w tym stanie przez kilka sekund.

Ćwiczenie 8. Masaż brzucha.

Następnie stopniowo zsuwa się obydwie ręce na brzuch. Prawa dłoń leży na brzuchu, lewa na niej z góry. Wykonuje się 30 okrężnych ruchów dłońmi na brzuchu zgodnie z ruchem wskazówek zegara (okrężnicy). Mijają przewlekłe zaparcia, normalizuje się praca jelit.

Ćwiczenie 9. Wstrząsanie.

Kolejne ćwiczenie najlepiej robić na podłodze, jeśli łóżko nie jest wystarczająco twarde. To ćwiczenie jest dobre dla naczyń włosowatych. Ręce i nogi unosi się do góry, dłonie i stopy równoległe do podłogi. Najpierw obraca się dłońmi w nadgarstku i stopami w stawach skokowych. Następnie potrząsa się 0,5-2 min (30-240 razy). To ćwiczenie poprawa krążenie krwi w naczyniach włosowatych, usprawnia odpływ limfy i krwi żylnej z kończyn. Czyści również małe kanały energetyczne.

Ćwiczenie 10. Rozcieranie stóp.

Masaż stóp w pozycji siedzącej. Można wykonywać równocześnie, można najpierw jedną nogę, a następnie drugą. Jeśli stopy są suche, można posmarować je jakimkolwiek tłuszczem naturalnym – oliwą, masłem, smalcem. Wykonuje się ruchy okrężne na stopie, podążając od palucha do małego palca i w dół do pięty zewnętrzną połową stopy, następnie od pięty do palców wewnętrzną połową stopy. Po wykryciu punktów bólowych, należy zwrócić na nich większą uwagę, rozmasowując je ruchem okrężnym w tym samym kierunku. Szczególnie warto się skupić na środku stopy (rysunek). Pod koniec rozciera się nogi od dołu do góry. Całość ćwiczenia 0,5-2 min lub dłużej.

To już cały kompleks!
Tybetańska gimnastyka hormonalna harmonizuje pracę wszystkich gruczołów dokrewnych. Hormony kierują pracą całego organizmu. To jak dobry dyrygent w orkiestrze! Wykonując regularnie cały zestaw przez okres od sześciu miesięcy do kilku lat, w zależności od stopnia nasilenia istniejących chorób, można całkowicie przywrócić zdrowie, utrzymać dobre samopoczucie, dodać sobie minimum 25 lat życia. Po pewnym czasie po prostu nie można obejść się bez tej prostej gimnastyki.
Pozdrawiam! Wszystkiego najlepszego!

Tłumaczenie artykułu z:

http://www.prodolgoletie.ru/tibetskaya-gormonalnaya-gimnastika#ixzz3DawvzyMi

Jedna myśl nt. „Hormonalna Gimnastyka Tybetańska

Dodaj komentarz